Tczew nie jest jedynym polskim miastem otoczonym gminą wiejską, której władze są przeciwne powiększeniu miejskich granic. Burmistrz Sochaczewa zamierza stworzyć Ogólnopolskie Stowarzyszenie Miast Wewnętrznych, które będzie chciało przekonać polski rząd do przeprowadzenia reform. Władze Tczewa zamierzają przystąpić do tego stowarzyszenia.
W programie „Pytania do Prezydenta” ponownie pojawił się temat powiększenia granic Tczewa. W pierwszej kolejności spytaliśmy włodarza o wyniki konsultacji społecznych, które odbyły się i w mieście i w gminie. Łącznie w ankietach wzięło udział 1020 Tczewian i niemal 6500 mieszkańców całej gminy wiejskiej. W przypadku Tczewian ponad 63% głosujących jest za powiększeniem miasta, a przeciwnych jest niemal 35%. Jeśli chodzi o mieszkańców gminy to 96% głosujących jest przeciwnych powiększeniu Tczewa, a za jest 3%. Łukasz Brządkowski informuje, że niska frekwencja w mieście wpisuje się w tendencję ogólnopolską. Dopytaliśmy włodarza, z czego wynika to, że 35% głosujących Tczewian jest przeciwnych powiększeniu, a w gminie wiejskiej aż 96%.
Prezydent jako wzorcowy przykład podaje Zieloną Górę, która 11 lat temu połączyła się z całą gminą wiejską. Komasacja udała się w Zielonej Górze, ale był to przypadek jednostkowy. Burmistrz Sochaczewa chciałby, aby polski rząd odgórnie zreformował podział administracyjny kraju oraz ułatwił proces powiększania miast, które są otoczone gminami wiejskimi. W tym celu chce założyć Ogólnopolskie Stowarzyszenie Miast Wewnętrznych, do którego został zaproszony Tczew.
Związek Miast Polskich poparł zarówno plan rozszerzenia Tczewa jak i pomysł powstania Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych.








