W miniony weekend na bulwarze nadwiślańskim odbyły się największe zawody ogólnopolskie w tym sezonie w Polsce we flyball. Wyścigi psich sztafet wygrała drużyna gospodarzy – Ultra High Risk. Turniej stał na wysokim poziomie. Zwycięska ekipa, jak i osiem innych, pobiła w Tczewie swój klubowy rekord.
Tczewski bulwar w sobotę i niedzielę zamienił się we flyballowe miasteczko. Ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi przybyły drużyny z jedenastu miast. W dziewiątej edycji wyścigów psich sztafet, organizowanych przez tczewski Ultra Flyball Team, rywalizowało 31 drużyn. To podwójny rekord frekwencji, najwięcej drużyn w historii tczewskiego wydarzenia oraz najliczniejsza impreza w tym sezonie w Polsce.
Drużyny podzielono na pięć dywizji według poziomu osiąganych wyników czasowych. Wyścigi polegają na tym, żeby jak najszybciej i bezbłędnie cztery psy z jednej drużyny pokonały dystans z przeszkodami, każdy z czworonogów ma za zadanie przenieść piłkę z boksu na linię mety. W rywalizacji wyznacznikiem jest czas, to jednak najważniejsza jest radość i satysfakcja z udanych występów psa i jego opiekuna, czyli handlera.
To były wyjątkowe zawody dla gospodarzy – Ultra Flyball Team w tym sezonie po raz pierwszy w historii wystawił drużynę, która wygrała zawody i osiągnęła rekord klubu. Było to w połowie kwietnia we Wrocławiu. Ekipa Ultra High Risk znalazła się w gronie faworytów. W sobotę potwierdziła to – drużyna z Tczewa w składzie Shot, Haku, Malibu i Destiny biegała najszybciej i poprawiła swój rekord klubu.
Niedzielne finały przyniosły wielkie emocje. Ozdobą zawodów były wyścigi w pierwszej dywizji ekipy z Tczewa i Unleashed z Warszawy. Ostatecznie dwa starcia – półfinałowe i finałowe wygrała tczewska ekipa Ultra i cieszyła się ze zwycięstwa.








