W sobotę, 22 sierpnia, mimo trudnych warunków atmosferycznych, Patryk Sowiński spełnił założony cel – by promować adopcje i pomoagać schronisku dla bezdomnych zwierząt biegał przez 12 godzin nadwiślańską trasą parkrun w Tczewie.
Patryk Sowiński to żołnierz z Tczewa, który zdecydował się na dwunastogodzinny bieg. Wyzwanie towarzyszyło zbiórce pieniędzy dla tczewskiego schroniska OTOZ Animals. Celem zbiórki było zdobycie 5 tysięcy – udało się go spełnić z nawiązką. Łącznie udało się zebrać 7 837 złotych.
W sobotę, przed startem biegu parkrun, byliśmy z kamerą na bulwarze, by zapytać Patryka Sowińskiego o nastawienie przed wyruszeniem w trasę.
Łącznie, przez ponad 12 godzin biegu Patryk Sowiński zdołał pokonać ponad 100 kilometrów. Na trasie towarzyszyli mu kompani z Biegającego Tczewa.








