Kilka dni przed zakończeniem wystawy LEGO Fabryka Sztuk zaprosiła tczewskich kolekcjonerów, by opowiedzieli o swojej pasji. Dlaczego te słynne klocki tak bardzo wciągają? Czy z LEGO można wyrosnąć, czy to hobby na całe życie? Na te pytania odpowiadali nasi rozmówcy.
Tylko do piątku 14 marca w głównym budynku Fabryki Sztuk można oglądać cieszącą się bardzo dużą popularnością wystawę LEGO. Składa się ona z zestawów wchodzących w skład prywatnych kolekcji mieszkańców Tczewa i okolicy. Zdecydowana większość z nich należy do pracownika placówki i jednocześnie kuratora wystawy, czyli Dariusza Wałaszewskiego. Kilka zestawów użyczył m.in. przewodniczący Rady Miejskiej w Tczewie Marcin Kussowski.
Na wystawie można również zobaczyć zestawy przekazane przez Maksa i Filipa Jędruchów oraz przez dwóch młodych tczewian Patryka Mikitułę i Borysa Smolińskiego. Na szczególną uwagę zasługuje Emil Chroboczek i jego autorska konstrukcja, czyli baza kosmiczna.