Starosta Mirosław Augustyn odniósł się do przyszłości Mostu Tczewskiego w kontekście słów pomorskiego senatora. Ryszard Świlski prosi mieszkańców o cierpliwość w kwestii decyzji o przekazaniu kolejnych etapów odbudowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Starosta liczy na to, że kluczowe decyzje zapadną w tym roku.
Na początku grudnia 2024 roku senator Koalicji Obywatelskiej Ryszard Świlski przewidywał, że w ciągu miesiąca powinny zapaść konkretne decyzje w sprawie finansowania kolejnych etapów odbudowy Mostu Tczewskiego i przekazania ich realizacji inwestorowi zastępczemu, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mamy marzec 2026 roku, a decyzji wciąż nie ma. Jest za to prośba do mieszkańców o cierpliwość. Tak senator skomentował temat tydzień temu tuż po podpisaniu umowy na dokończenie przerwanego etapu odbudowy o numerze II A.
Czy ze słów senatora wynika, że najpierw musi zostać zakończony 10-miesięczny etap, by zapadły decyzje o kolejnych, zamiast zrobić to równolegle? W minionych latach właśnie długotrwałe przerwy między etapami doprowadziły do tego, że odbudowa mostu trwa już kilkanaście lat. W programie „Pytania do Starosty” Mirosław Augustyn wyraził nadzieję, że kluczowa decyzja o przekazaniu obiektu GDDKiA zapadnie w tym roku.
Tak jak wciąż nie zapadła decyzja odnośnie inwestora zastępczego, tak nadal nie doszło do od dawna zapowiadanych spotkań starosty z ministrami. Włodarz zapewnia, że w kuluarach dużo się dzieje, więc nie ma tu mowy o bezczynności.
W kwestii przyszłości odbudowy mostu jest przychylność rządzących, ale mimo to obecny rząd nie podjął dotąd decyzji ani nie przekazał na tę inwestycję ani złotówki. Starosta odpowiada, że rządzący pomogli w innych, ważnych kwestiach.
Na początku kwietnia firma Strabag rozpocznie dokańczanie etapu II A odbudowy mostu, wycenionego na 34 mln zł. Poprzedni rząd PiS przekazał na ten cel 62 mln zł z Polskiego Ładu, więc pozostała duża nadwyżka środków. Starosta nie zamierza tak łatwo tych milionów oddać.








