Ciąg dalszy ograniczania dostępności do alkoholu w Tczewie. Rada Miejska zmniejszyła maksymalną liczbę koncesji wydawaną sklepom i lokalom gastronomicznym. Część radnych uważa przyjętą uchwałę za niepotrzebną, z kolei według prezydenta jest to krok w dobrą stronę przeciwdziałający uzależnieniom i dewastacji publicznego mienia.
Za maksymalną liczbę koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych odpowiada Rada Miejska. W przypadku tczewskich sklepów maksymalna liczba zezwoleń na sprzedaż napojów zawierających do 4,5% alkoholu oraz na piwo, wynosiła 150. W prezydenckiej uchwale włodarz zaproponował przy tej kategorii liczbę 110 koncesji. Dla porównania – w praktyce w połowie maja w Tczewie liczba ważnych koncesji w tej kategorii wynosiła 107. Prezydent zaproponował także zmniejszenie liczby zezwoleń na napoje z większą ilością procentów nie tylko w sklepach ale i w lokalach typu restauracja czy pub.
Niektórzy radni podczas majowej sesji mieli wątpliwości, czy uchwała ma sens. Ostatecznie Rada Miejska przyjęła uchwałę trzynastoma głosami za, trzema głosami przeciw i przy sześciu głosach wstrzymujących się.








