Tv Tetka Tczew

Tetka Tczew – Twoja lokalna telewizja!

Rozpoczął się demontaż przęsła ESTB
Nasz Tczew

Rozpoczął się demontaż przęsła ESTB

Rozpoczęła się najważniejsza faza aktualnego etapu odbudowy Mostu Tczewskiego. Firma Strabag opuściła powojenne przęsło ESTB na specjalną, tymczasową platformę. W najbliższych tygodniach nastąpi podział tego przęsła na dwadzieścia sześciometrowych segmentów, każdy ważący ok. 45 ton. Będą one składowane na działce za mostem kolejowym.

Aby odbudować Most Tczewski w wariancie historycznym, najpierw z osi mostu należy usunąć powojenne, zdegradowane przęsło ESTB. Powstała bezpośrednio nad Wisłą luka w przyszłości zostanie wypełniona replikami dwóch przęseł według XIX-wiecznego projektu Carla Lentzego. W czwartek firma Strabag rozpoczęła oczekiwany od kilku lat demontaż przęsła ESTB, zaczynając od opuszczenia go na tymczasową platformę. Proces ten trwał także w piątek. Po jego zakończeniu przez kolejny tydzień będzie odbywać się demontaż segmentów S1 i S2, czyli tych skrajnych po zachodniej stronie. Następnym krokiem, który potrwa również tydzień, będzie przezbrojenie toru do nasuwania w zakresie podpory tymczasowej, a później około trzydziestu dni może zająć demontaż pozostałych segmentów. Będą one składowane na miejskiej działce za kolejowym Mostem Tczewskim i będą tam czekały na dalsze decyzje konserwatora zabytków. O szczegółach mówi rzecznik starostwa w Tczewie.

Przy okazji starostwo wyjaśnia pewne wątpliwości związane z bieżącym etapem odbudowy Mostu Tczewskiego. Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę na to, że firma Strabag podczas budowy repliki filaru nurtowego, nie wykonała nowych pali, mimo że początkowo znajdowały się one w projekcie. Okazało się, że oryginalne pale z XIX wieku przetrwały zniszczenia spowodowane II wojną światową i były w na tyle dobrym stanie, że nie było potrzeby wykonania nowych.

Firma Strabag ma czas do stycznia przyszłego roku na całkowite zakończenie swoich prac przewidzianych w etapie IIA, czyli zdemontowanie przęsła ESTB, wybudowanie filaru na wiślanej wyspie oraz obłożenie okładzinami kamiennymi zachodniego przyczółka. Koszt tego etapu to niemal 34 mln zł. To, czy i kiedy odbędą się kolejne etapy odbudowy mostu zależy od decyzji rządu. Pomorscy parlamentarzyści z Koalicji Obywatelskiej obiecują, że decyzja ma zapaść do końca tego roku.