Piłkarki ręczne Energi Sambora w sobotę, 18 kwietnia, w wypełnionej hali Powiatowego Centrum Sportu w Tczewie, po świetnej grze pokonały wyżej notowaną ekipę Eisberg Dziewiątka Legnica. Po zwycięstwie była wielka euforia, bowiem tczewski zespół przerwał serię porażek, zarazem zapewnił sobie utrzymanie w Lidze Centralnej Kobiet.
Drużyny z Tczewa i Legnicy stworzyły w sobotę świetne widowisko. Zawodniczki obu zespołów starały się grać szybko i z dużym zaangażowaniem w defensywie. Po kwadransie było 8:8 i zapowiadał bardzo zacięty mecz. Potem pierwszą serię zdobytych bramek zanotowały gospodynie, które objęły prowadznie 12:9.
Ostatnie pięć minut pierwszej połowy było bardzo emocjonujące. Kibice byli świadkami trzech obronionych rzutów karnych przez bramkarkę Energi Sambora Kaję Kuśpiet. Jednak tczewski zespół również był nieskuteczny i pierwsza czesć meczu zakończyła sie prowadzeniem tczewianek 12:10. Wynik świadczy o dobrej postawie Samborzanek w obroni i świetnej dyspozycji Kuśpiet.
Zespół gości miał lepszy początek drugiej połowy lepszy. W 40 minucie meczu Dziewiątka odrobiła trzybramkową stratę i doprowadziła do remisu 16:16. Sambor zareagował – znów postawił na szczelną obronę i zbudował trzybramkową przewagę. Skuteczna była na linii rzutów karnych Aleksandra Puckowska, która dołożyła też kilka bramek wykańczając akcje z gry. W ważnym momencie Kuśpiet znów obroniła rzut karny, co mentalnie zbudowało zespół Szymona Kmiecia na końcówkę spotkania. W ostatnich pięciu minutach tczewianki zwiększyły przewagę i ostatecznie przy wielkiej euforii samych zawodniczek i kibiców wygrały mecz różnicą pięciu trafień 27:22.
Najwięcej bramek dla Sambpora zdobyła Puckowska – 8, jednak najlepszą zawodniczką w zwycięskim zespole uznano bramkarkę Kuśpiet. Wielka radość tczewskiej ekipy wynikała z przerwania serii porażek, ale przede wszystkim z zapewnieniem sobie gry w przyszłym sezonie w Lidze Centralnej Kobiet.








