W jednej chwili w pożarze stracili cały dom. Trzyosobowa rodzina z Waćmierza zdążyła uciec jedynie z tym, co miała na sobie. W internecie trwa zbiórka środków na zakup materiałów budowlanych. Poszkodowana rodzina chciałby odbudować dom, zanim nadejdzie tegoroczna zima.
Rodzina Pionke – Robert, Anna i ich nastoletni syn Andrzej – to mieszkańcy Waćmierza w gminie Subkowy. 22 maja w jednej chwili w pożarze stracili cały swój dobytek. Spłonął dom, w tym dokumenty, ubrania i sprzęty. Po budynku została jedynie pojedyncza ściana. Obecnie rodzina mieszka w zakupionej przez znajomego przyczepie kempingowej ustawionej na pogorzelisku. To rozwiązanie tymczasowe, które nie pozwoli przetrwać nadchodzących chłodniejszych miesięcy.
Sytuację komplikuje fakt, że nastoletni syn jest w spektrum autyzmu i bardzo ciężko przeżywa utratę swojego bezpiecznego miejsca oraz codziennej rutyny. Od pierwszych dni po tragedii mieszkańcy oraz wolontariusze ze Stowarzyszenia „Pomoc za Jeden Uśmiech” angażują się w pomoc. Uruchomiona została oficjalna zbiórka w serwisie Siepomaga, a także Bazarek na Facebooku.
Na stronie Siepomaga zabrano niemal 30 tysięcy zł. Podobna kwota jest na koncie stowarzyszenia, ale to wciąż zbyt mało, by odbudować dom.








